Family time - Węgry part 2 - Szentendre

 

Szentendre - miasto w północnych Węgrzech, około 20 km od Budapesztu.

Nazwa miasteczka "Szentendre" oznacza Święty Andrzej: Szent (Święty) i endre (Andrzej). 

Pierwsza wzmianka o miasteczku  pochodzi z 1009 r. 

Na uwagę zasługuje rynek Fo ter, wokół którego usytuowana jest barokowa i rokokowa zabudowa. 


 

Na pierwszy rzut oka, hmmm...miasteczko przypomina mi Krakowski Kazimierz, choć jest nieco większe.

Tak mi się skojarzyło. Wąskie uliczki, piękne zabytkowe kamienice, kramy, restauracje, kawiarnie, stoiska z pamiątkami. Ludzi tłum, narodowości różnej.

 

Kamienica, a w niej, z prawej strony księgarnia (bookshop) 

Ależ piękny kolor budynku, no i te okna...
I sztukateria!

Oooo, w tym sklepie pewnie kupiłabym parę rzeczy. 

Uliczki...


I domki...



 
Chodząc po krętych uliczkach mijałam kramy z biżuteria, pamiątkami, rękodziełem, porcelaną, itp. 


Rzeźba podpisana "Szent Florian". 
Wnioskuję, że chodzi o świętego Floriana.

Florian to - o ile dobrze pamiętam - w Polsce  patron strażaków. 

Kawiarnie, restauracje jedna tuż przy drugiej, w większości oblegane, serwują pyszne różności, począwszy od tradycyjnego langosza poprzez klasyczna pizze, czy makaron. Ceny przystępne. Obsługa mówi po angielsku, nie trzeba szukać w telefonie tłumacza polsko-węgierskiego. 

 




Idąc zauważyłam sporo pamiątkowych tabliczek z powtarzającymi się wyrazami "muemlek", "jellegu", "epulet".

Zaczerpnęłam info z neta: 

muemlek - zabytek lub obiekt o znaczeniu historycznym

jellegu - charakterystyczny, o charakterze

epulet - budynek lub gmach  

Język węgierski wydaje się trudny do wymowy, do przeczytania. Niektóre litery wyglądają  jak w niemieckim tzw. umlaut. ő ű, albo mają inne znaczki é á ú nieużywane w polskim języku.

Niektóre wyrazy można łatwo przetłumaczyć "na logikę", kojarząc z naszymi. 

Np. utca pisane tabliczkach na domach -  znaczy - ulica. Niektóre, np. asvanyvizek -  woda mineralna - raczej bym nie odgadła. 

vis - woda 

utca - ulica 

 






Ulica Janko Janosza - ilustratora, karykaturzysty i malarza. 


 

 

Kilka tabliczek







Haha, no z daleka patrząc - to profil mojego Kuzyna! Serio, tu się Go nie spodziewałam!



Vajda....podobne do Wajda...

Ale nasz Wajda był reżyserem, a węgierski Vajda - malarzem i grafikiem. 


Petunie


 Abażury


 I parasole


 

Na koniec najstarsza świątynia w Szentendre. Obecnie pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela.
 
 






 

Ciąg dalszy nastąpi...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Wieczność"

Pocieszyciel

Śladami przeszłości - historie rodzinne