"Ganek"
Usiadłam na popękanych stuletnich schodkach
Ślady odcisniete przez czas
Rysy niczym zmarszczki przeżytych dni
Zardzewiała balustrada
Ktoś kiedyś stał tu:
Mama z Dziećmi
Dziadek z Wnuczką
Siostra z Bratem
Babcie dwie
Żona z Mężem
Pieski trzy (czwarty gdzieś sie zagubil)
I
Ten
I
Tamten
Tez
Tu
Stał
Kiedyś
Czas się juz zamknął dla wielu z nich
Dla innych czas sie wlasnie otworzył
W szybie odbija sie niebo
Na stole kwiat rozkwita
Życie sie toczy
A
Stary ganek niezmiennie staje sie areną historii

Komentarze
Prześlij komentarz