Spontaniczny wypadzik na Pogorio - Zieloną. W duecie. Na Pogorii klasycznie - ludzi dużo, parking zapełniony na 3/4 miejsc. Spokojnie. Na Zielonej podobnie, rodziny z dziećmi, spacerowicze. Kolejka do lodziarni.... Klasyczne, sobotnie, dąbrowskie popołudnie. Jak dobrze, że mamy fajne, turystyczne miejsca. Pogoria - Molo- nieco zabrudzone... Idąc na Zieloną... Coś... Czosnek niedźwiedzi... Zielona jest zielona...a podobno za tydzień będzie biało....czosnek zakwitnie. Na pomoście... Widoki... Tymczasem chwila na małe co-nie-co...Polecam, najlepsze lody w mieście Bóbr dąbrowski.. kwitnące coś... tory po drodze Wyglądają na po-kopalniane, ale mogę się mylić.... klimat Zielonej od lat taki sam... niebo poleca się wędrowniczka fotografka- amatorka